Jak się rozwieść cz. III „Dzieci są moje!!!”

5 maja 2019

Kiedy rozwodzący się małżonkowie posiadają małoletnie dzieci, Sąd w wyroku rozwodowym musi także rozstrzygnąć co do: władzy nad wspólnymi dziećmi, kontaktów rodziców z dziećmi oraz wysokości, w jakiej każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dzieci.

W przypadku orzekania o władzy rodzicielskiej Sąd rozwodowy może powierzyć jej wykonanie:

1) obojgu rozwiedzionym rodzicom;

2) jednemu z rodziców, a przy tym ograniczając władzę rodzicielską drugiego z nich do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka;

3) pozbawić władzy rodzicielskiej jedno lub oboje rodziców albo;

4) zawiesić władzę rodzicielską jednego lub obojga rodziców.

W mojej ocenie pkt 1 nie wymaga większego doprecyzowania- władza rodzicielska przysługuje każdemu z rodziców po równo i dopiero gdy wymaga tego dobro dziecka Sąd może orzec inaczej tj.: ograniczając, zawieszając czy pozbawiając władzy rodzicielskiej.

W przypadku powierzenia wykonywania władzy jednemu z rodziców, sąd ogranicza władzę drugiego małżonka ALE jednocześnie określa jego uprawnienia i obowiązki względem dziecka. To znaczy, że nawet ten drugi rodzic pomimo ograniczenia będzie miał wpływ na niektóre aspekty życia dziecka wyznaczone przez Sąd. Chodzi tu np. o decyzje związane ze zmianą miejsca pobytu dziecka, wyborem szkoły i kierunku kształcenia, wakacyjnym wypoczynkiem, jak również dotyczące życia codziennego, a także partycypacja w kosztach utrzymania dziecka: leczenie, zajęcia pozalekcyjne, korepetycje.  Dokonując wyboru rodzica Sąd bierze pod uwagę nie tylko stopień związania uczuciowego rodzica z dzieckiem/dziecka z rodzicem ale również kto da lepszą gwarancję wykonywania spoczywających na nim obowiązków.

O pozbawieniu władzy rodzicielskiej Sąd orzeka jeżeli istnieje trwała przeszkoda do sprawowania władzy, jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, czy  gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

Jako trwała przeszkoda  wskazuje się np. zaginięcie rodzica/rodziców, wyjazd na stałe lub nawet na czas nieokreślony za granicę, połączony z całkowitym brakiem zainteresowania dzieckiem, umieszczenie w zakładzie karnym w celu odbycia długotrwałej kary.

Nadużywanie władzy rodzicielskiej to nic innego jak używanie przemocy fizycznej lub psychicznej przez rodziców, zaniedbanie dziecka powodujące np. kłopoty w nauce czy naganne zachowanie w szkole, pozbawienie dziecka kontaktu np. z drugim rodzicem, dziadkami, przy czym bardziej chodzi tu o całkowite odizolowanie dziecka np. wywiezienie za granicę czy jego przetrzymywanie, a także inne skrajne przypadki jak wykorzystywanie na tle seksualnym.

Zawieszenie władzy rodzicielskiej orzeka się w przypadkach przemijającej przeszkody sprawowania władzy rodzicielskiej. Najprościej mówiąc rodzic po ustaniu tej przyczyny będzie mógł nadal zająć się dzieckiem. Jako przykład najczęściej podaję się chorobę.

Ustalenie kontaktów rodziców z dzieckiem, wynika z zawartych pomiędzy rodzicami uzgodnień dotyczących właśnie kontaktów rodzica z dzieckiem w możliwie każdej sytuacji, które muszą zostać zaakceptowane przez Sąd.  Chodzi tutaj o zapewnienie dziecku kontaktów z obojgiem rodziców w miarę jak przed rozwodem.

Alimenty na dziecko– Istotnym problemem jest natomiast określenie wysokości, w jakiej każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Zasadą jest, że obydwoje rodzice są powinni zaspokajać potrzeby dziecka. Nie stanowi to problemu kiedy małżonkowie/rodzice dziecka mieszkają razem i wspólnie opiekują się dzieckiem. Jednak w przypadku rozwodu i pozostawienia dziecka przy jednym z rodziców trzeba tak zabezpieczyć interesy dziecka aby nie odczuło ono skutków rozwodu. Należy pamiętać, że w tym wypadku są to pieniądze w całości przeznaczone dla DZIECKA a nie drugiego małżonka. Mamy dwa rodzaje wykonania obowiązku alimentacyjnego tj. poprzez osobiste starania czyli dziecko pozostaje z nami i my je wychowujemy, odrabiamy lekcje, wozimy do szkoły, dbamy żeby było czyste, wypełniało swoje obowiązki szkolne itd. Oraz pokrywaniu kosztów utrzymania i wychowania czyli czynsz, jedzenie, ubranie, spędzanie wolnego czyli pokrywanie wszelakich kosztów. Bardzo ważne jest, że zawsze ustalenie wysokości winno uwzględniać możliwości zarobkowe i majątkowe każdego z rodziców. Oznacza to, że nie uda się nam „wyciągnąć” alimentów w kwocie 10 tys. złotych od małżonka, który bez swojej winy jest np. osobą bezrobotną itp. Jeżeli dziecko pozostaje u jednego z małżonków często przyjmuje się, że on swój obowiązek alimentacyjny wypełnia w całości poprzez osobiste starania o wychowanie dziecka, zatem od drugiego z małżonków winny należeć się alimenty w formie pieniężnej.

Na zakończenie myślę, że warto zwrócić uwagę na bardzo ważną kampanię Rzecznika Praw Dziecka pod nazwą „Jestem mamy i taty”. Jak zauważa Marek Michalak – Dorośli mają prawo do rozstania, ale powinni pamiętać, że nic nie zwalnia ich z bycia odpowiedzialnym rodzicem. Niezależnie od tego, co się między nimi wydarzy, dla swoich dzieci zawsze pozostaną mamą i tatą, tego zaszczytnego tytułu nikt im nie odbierze, tak samo jak nikt nie może odebrać dziecku prawa do kontaktu z obojgiem rodziców.

Pierwotna jej wersja z 2014 roku była dość przyjazna dla oka: http://brpd.gov.pl/jestemmamyitaty/odslona1/index.html . Tegoroczna kampania jest  mocniejsza, dużo bardziej poruszająca i emocjonalna:  http://brpd.gov.pl/jestemmamyitaty/odslona2/index.html#o_kampanii   Organizator odpowiada, że to działanie ma na celu wstrząsnąć każdym, kto świadomie wikła dziecko we własne konflikty, wykorzystując je do osiągnięcia własnych celów lub też traktuje dzieci jako „kartę przetargową”.

Zachęcam również do przejrzenia poradnika przygotowanego przez Rzecznika Praw Dziecka https://brpd.gov.pl/dziecko-w-rozwodzie-poradnik